Produkcja teledysków w latach siedemdziesiątych

Produkcja teledysków w latach siedemdziesiątych

Lata siedemdziesiąte to okres rozkwitu wielu gatunków muzycznych, z których wiele piosenek zaznaczyło swoją obecność na wszelakich litach przebojów. Nie da się ukryć, że dzisiejsza produkcja teledysków skwapliwie korzysta z materiałów filmowych pozostawionych przez dekadę lat siedemdziesiątych dla potomnych. Estetyka teledysków lat siedemdziesiątych miała wiele cech charakterystycznych. W telewizjach pokazywano występy w zaprojektowanych studiach, oczywiście z playbacku, bo w telewizji nawet do dzisiaj na ogół praktykuje się tą metodę. Artysta miał trzy, cztery minuty na pokazanie się, musiał opracować samodzielnie strój oraz choreografię, która sprawiłaby, że zapadnie w pamięci publiczności na dłużej. Dzisiaj to wszystko robi sztab stylistów oraz choreografów.

W poprzednich dekadach cały ten system był znacznie mniej rozbudowany. Oczywiście, produkcja teledysków w latach siedemdziesiątych odbywała się dzięki pracy kamer analogowych. Były one niezwykle ciężkie i bardzo szybko się przegrzewały, utrudniając tym samym pracę całej ekipie. W studiach telewizyjnych nie kręcono pojedynczych teledysków. Jak już ktoś chciał być pokazany na szklanym ekranie - robiono dla niego cały program, nierzadko z ilustracjami muzycznymi do piosenek z całej płyty, jaka w danym czasie była dla danego artysty najaktualniejszą z całego dorobku. Dzięki tworzeniu całych programów telewizyjnych piosenki znacznie szerzej trafiały do publiczności, rosła większa świadomość muzyczna. Dziś inwestuje się w oddzielne formy obrazu promującego muzykę.